W tym tygodniu muszę trochę wybiec do przodu ponieważ w przyszłym będzie krucho z czasem. Szykuje się dwudniowy pobyt w szpitalu a potem jeszcze kontrola w Warszawie. Bo...jest pewna dobra wiadomość, która przyprawiłaby mnie o zawrót głowy gdyby nie to, że dopiero w środę lekarz potwierdzi czy mi wolno pozwolić sobie na owy zawrót. A do tego czasu cierpliwie trzeba czekać i tylko od czasu do czasu można się pod nosem uśmiechnąć do swoich myśli na ten temat. A myśli też przelotne bo rozmyślać o tym nie można, bo rozmyślanie prowadzi do radości a radość do entuzjazmu...Eh...Niech już będzie ta środa. Coś czuję, że zaczynam pisać głupoty więc lepiej zajmę się opisem tego co na zdjęciach. Najpierw moja piękna serweta. Trochę trwało zanim ją zrobiłam ale nie byłam gnana presją czasu więc gdzie się miałam z nią spieszyć.
A tutaj jeszcze moje kurki, gąski i zajączki...Tak już trochę w ramach przygotowywań do świąt i do wiosny :) Można wbić w ziemię w doniczce, można zawiesić na gałązce...Też jeszcze to moje stadko niewykończone bo mi sznurka jutowego brak. I mulinę czarną trzeba jutro zakupić. Ale już wygląda uroczo. Teraz kończę i idę jeszcze zrobić kilka par kolczyków a potem spać, spać, spać :) Dobranoc :*
No i w 100% skończonych rzeczy na ten tydzień chyba byłoby tyle. Bo co prawda mam jeszcze wydmuszki, które już pięknie wyglądają ale jeszcze do ich wykończenia potrzebuję trochę czasu. Parę dni temu dodałam dwie wydmuszki wycinane dremelem a dziś dodam reliefową. Jest piękna a nastepna bedzie jeszcze piekniejsza bo polakieruje ja białym sprayem. To mój debiut i tą pomalowałam pędzlem. Pędzel za twardy i wyszło jak wyszło. No nic...Trening czyni mistrza :) Oto jajko:
A tutaj jeszcze moje kurki, gąski i zajączki...Tak już trochę w ramach przygotowywań do świąt i do wiosny :) Można wbić w ziemię w doniczce, można zawiesić na gałązce...Też jeszcze to moje stadko niewykończone bo mi sznurka jutowego brak. I mulinę czarną trzeba jutro zakupić. Ale już wygląda uroczo. Teraz kończę i idę jeszcze zrobić kilka par kolczyków a potem spać, spać, spać :) Dobranoc :*
Stadko




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.