Dziś był strasznie szybki i zabiegany dzień. Ale była też mała chwila relaksu przy ciepłej herbacie i szydełku. Uwielbiam szydełkować. Od dziecka coś tam sobie plotłam ale w zeszłym roku mój zapał do szydełka nieoczekiwanie wybuchł i nabrał ogromnej prędkości. I tak "wprawiłam" rękę i oko i robię na szydełku przeróżne rzeczy. Szczerze mówiąc nie podobają mi się za bardzo jakieś koszyczki szydełkowe czy zwierzątka ale uwielbiam serwety, zazdroski i koroneczki. Teraz jestem na etapie tworzenia okrągłej serwety z materiału w kolorze ecru, wykończonej szydełkowymi kwiatami. Potrzebuję około 60 szydełkowych kwiatków. Mam z jakieś 40 ale już prezentują się imponująco.
Jak już cała serweta będzie zrobiona obiecuję dodać zdjęcie :)




