O mnie

Moje zdjęcie
Szczęśliwa posiadaczka dwóch wspaniałych rąk, które w duecie z kreatywnością potrafią działać cuda. Dziergają, szyją, kleją, wiercą, szlifują, tną, malują, rysują a w między czasie pomagają w codziennych obowiązkach. Jestem z nich dumna i z zadowoleniem chwalę się tym co wychodzi spod mojej ręki.

poniedziałek, 19 marca 2012

She might she might ;)

Czasem żałuję, że doba nie trwa dwa razy dłużej, tydzień nie ma 14 dni a moje ręce są tylko dwie. Od kiedy zaczęłam pracować to nie wiem w co mam ręce wsadzić. Tonę w gęsich jajkach, które powoli zmieniają się w pisanki, tonę też w zamówieniach na malunki ścienne...i tonę w kilometrach kordonka bo serwetki do koszyczków ze święconką trzeba udziergać i w kwadratach na patchworki tonę i w niepowypychanych zwierzątkach czekających żeby moje "stadko" powiększyć. I tonę w zaległościach czytelniczych na moich ulubionych blogach...I dlatego, że już tak bardzo tonę we wszystkim idę dokończyć dzierganie serwetki. Chociaż o jedną kochaną rzecz mniej będzie. A potem do spania...Dobranoc :) Ah...dziś nie mam żadnego zdjęcia ale za to dodam piosenkę, która w tym całym tonięciu dodaje mi powera :) Oto ona:

D O B R A N O C :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.