O mnie

Moje zdjęcie
Szczęśliwa posiadaczka dwóch wspaniałych rąk, które w duecie z kreatywnością potrafią działać cuda. Dziergają, szyją, kleją, wiercą, szlifują, tną, malują, rysują a w między czasie pomagają w codziennych obowiązkach. Jestem z nich dumna i z zadowoleniem chwalę się tym co wychodzi spod mojej ręki.

czwartek, 6 września 2012

Zaplątani

"Kiedy o siódmej dzień już na dobre wstanie, muszę się zbierać zajęć mnie czeka sto, sprzątam, woskuję, myję i robię pranie, zmiatam kurz a tu już robi się kwadrans po. Przeczytać książkę chcę więc biorę wszystkie trzy i namalować coś galeria mi się śni, z drutami szarpię się, upiekę ciasto i zaczekam aż się odmienią dni." Tak...to fragment piosenki z "Zaplątanych". Ale ostatnimi czasy pasuje do mnie jak ulał. Bo w żonglowaniu czasem doszłam chyba do perfekcji. Zanim w nocy zasnę to układam sobie w głowie plan co mam do zrobienia po obudzeniu się. I rano, rach ciach wszystko trzeba zrobić. I spieszyć się trzeba bo za chwilę może zadzwonić ktoś kogo przeszkadzanie wcale mi nie przeszkadza. No i w między czasie powstały śnieżynki :) Już na Gwiazdkę :) A co! Trzeba się odpowiednio wcześniej ubezpieczyć w dekoracje i upominki. A więc przygotowania do Gwiazdki (tak głupio się czuję jak piszę to z początkiem września) czas zacząć :) Pozdrowienia :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.