Tytuł posta trochę mroczny. Ale nie będzie w nim nic strasznego. Udziergałam serwetkę i zamarzyło mi się aby była bardzo, bardzo sztywna. Więc zrobiłam krochmal. Super, mega utwardzający :) Wyglądał o mało co jak zastygająca galaretka. I w tym gęstym roztworze zanurzyłam moją serweteczkę. Po naciągnięciu i wysuszeniu myślę, że mogłaby być przedmiotem służącym do samoobrony ;) Sztywna jak ta lala :) Dobranoc :)
O mnie
- Puchacz
- Szczęśliwa posiadaczka dwóch wspaniałych rąk, które w duecie z kreatywnością potrafią działać cuda. Dziergają, szyją, kleją, wiercą, szlifują, tną, malują, rysują a w między czasie pomagają w codziennych obowiązkach. Jestem z nich dumna i z zadowoleniem chwalę się tym co wychodzi spod mojej ręki.
środa, 15 sierpnia 2012
Śmiertelna rozeta
Tytuł posta trochę mroczny. Ale nie będzie w nim nic strasznego. Udziergałam serwetkę i zamarzyło mi się aby była bardzo, bardzo sztywna. Więc zrobiłam krochmal. Super, mega utwardzający :) Wyglądał o mało co jak zastygająca galaretka. I w tym gęstym roztworze zanurzyłam moją serweteczkę. Po naciągnięciu i wysuszeniu myślę, że mogłaby być przedmiotem służącym do samoobrony ;) Sztywna jak ta lala :) Dobranoc :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.